Dosłownie dramat. Wymienione analogi w kontrolerze do PlayStation na magnetyczne niedryfujące już następnego dnia nie działały. Po ponownej wymianie znów to samo. 300zł za to zapłaciłam, żeby ostatecznie kupić kontroler z już wymienionymi na OLX. Jest to najprostsza wymiana na świecie. Serwis używa najgorszych możliwych podzespołów z Chin na pewno.
Odpowiedź od właściciela:Rozumiemy frustrację związaną z problemami ze sprzętem, jednak Pani opinia pomija kilka bardzo istotnych faktów dotyczących całej sytuacji.
Przede wszystkim do serwisu zostały oddane dwa kontrolery – jeden z nich został przez nas skutecznie naprawiony i działa prawidłowo do dziś. Problem dotyczył wyłącznie drugiego pada.
Co ważne, sama przyznała Pani, że przed oddaniem sprzętu próbowała Pani samodzielnie wymieniać analogi oraz wykonywała lutowanie we własnym zakresie. Wewnątrz kontrolera były widoczne ślady wcześniejszej ingerencji. Tego typu działania mogły doprowadzić do dodatkowych uszkodzeń płyty lub innych komponentów, na które serwis nie ma wpływu.
Mimo to ponownie podjęliśmy próbę rozwiązania problemu i nie odmówiliśmy gwarancji. Ostatecznie sama zrezygnowała Pani z dostarczenia kontrolera do kolejnej diagnozy, mimo że taka możliwość nadal przysługiwała.
Sugestie dotyczące używania przez nas „najgorszych podzespołów z Chin” są bezpodstawne i krzywdzące. Korzystamy z części, które montujemy regularnie w setkach napraw. Potwierdzeniem jakości naszych usług jest liczba pozytywnych opinii klientów budowanych przez lata uczciwej pracy.
Każda konstruktywna opinia jest dla nas ważna, jednak oczekujemy również rzetelnego przedstawiania faktów. W tym przypadku przedstawiona relacja jest jednostronna i nie oddaje rzeczywistego przebiegu sprawy.